Skargi IP często są źle klasyfikowane, bo sprzedawca próbuje odpowiedzieć na wszystko naraz: prawa właściciela marki, autoryzację sprzedaży i korektę strony produktu. Taka odpowiedź zwykle staje się zbyt szeroka.
Rozdziel trzy możliwe poziomy problemu
- Czy chodzi o samą autoryzację sprzedaży?
- Czy strona produktu lub oferta wymagają korekty katalogowej?
- Czy roszczenie pochodzi od właściciela praw i wymaga oddzielnej logiki odpowiedzi?
Dopiero po takim rozdzieleniu można ocenić, czy trzeba pokazać dokumenty handlowe, poprawić ofertę, czy odpowiedzieć na samą skargę właściciela praw.
Nie każda skarga IP jest sprawą autentyczności
Jeżeli problem leży w prawach, katalogu lub autoryzacji, obrona zbudowana jak sprawa o pochodzenie towaru zwykle nie trafia w sedno.
Najlepsze odwołania IP są węższe, bardziej precyzyjne i pokazują, że sprzedawca rozumie dokładnie, który poziom sporu musi zostać zamknięty.